Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
194 posty 2367 komentarzy

Zwiastun Świtu

Mind Service - Poszukuję, badam, odkrywam, uświadamiam, prowokuję.

Liberalizm jest niezgodny z ludzką naturą

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Projekt Rousseau był projektem utopijnym, stąd próba jego urzeczywistnienia nie mogła się ziścić, natomiast droga do jego realizacji musiała być krwawa (rewolucja francuska).

Chciałbym zaproponować teraz dwa spojrzenia na liberalizm. Obydwa negatywne. Niestety. Wbrew różnym entuzjastom i propagatorom liberalizmu nie jest on ani przyjazny człowiekowi i społeczeństwu ani też nie jest systemem najlepszym z możliwych, Co więcej jest utopią, której w całości nie da się wprowadzić. Ideolodzy liberalni żywią mniemanie, że wystarczy przekonująco wyłożyć wszelkie dobrodziejstwa liberalnej doktryny a ludzie natychmiast przekonają się do jedynie słusznej drogi rozwoju: duchowego i ekonomicznego. Nic bardziej błędnego. Ludzie w swoich wyborach nie kierują się rozumem a emocjami.

Liberalizm jest doktryną, głoszącą zupełną niezależność wolności ludzkiej, a tym samym przecząca wszelkiej nad człowieka wyższej powadze w porządku umysłowym, religijnym i politycznym. Liberalizm jest więc ostatecznym rozwinięciem pychy ludzkiej przeciwko miłości Bożej i ostatnim wysiłkiem stworzenia rozumnego przeciwko opiece i kierownictwu swego Stwórcy.

Zasadniczym symbolem liberalizmu jest głośna z czasów rewolucji francuskiej Deklaracja praw człowieka. Ta deklaracja utorowała drogę reżimowi liberalnemu w sferze światopoglądowej i gospodarczej. Liberalizm jest de facto zniewoleniem jednostki i społeczeństwa. Jest przyzwoleniem i uzasadnieniem stosowania przemocy wobec innych inaczej myślących i czyniących. Mimo, że na ustach ma frazesy o wolności to zniewala. I przywłaszcza sobie prawa jednostek i narodów, które wynikają z zupełnie innych źródeł. Niepodległość, wolność, wcale nie muszą wynikać z idei liberalizmu.
 

Liberalizm ma nieludzką twarz

Liberalizm jest systemem nieludzkim. Z całą pewnością ideologia liberalizmu i liberalny system polityczny jest niezgodny z naturą człowieka, która ma charakter wspólnotowy. Każda zaś wspólnota opiera się na konstytuujących ją wartościach. Ci, którzy opierają się nim, kontestują je, są eliminowani w drastyczny sposób. W czasach świetności Cywilizacji Zachodu społeczeństwo eliminowało heretyków i wolnomyślicieli, podpalając pod nimi drewniane stosy, czyli penalizując herezję, bluźnierstwo i apostazję. Potem rozpoczęło się zjawisko opisane znakomicie przez Carla Schmitta w jego pracy „Lewiatan w teorii państwa Thomasa Hobbesa” (1937): mediewalne społeczeństwo monoideowe zaczęło pękać i pod skorupą oficjalnej ortodoksji zaczęły się pojawiać prądy wolnomyślicielskie. Najpierw publicznie oddawano jeszcze Bogu cześć wedle ustalonej przez suwerena ortodoksji, ale w sercu już w to nie wierzono, a w końcu publicznie zaczęto kwestionować wszystkie prawdy. I tak oto narodziło się społeczeństwo liberalne. Schmitt uważał takie zjawisko za nietrwałe, gdyż sprzeczne z naturą ludzką, która domaga się, aby wspólnota ufundowana była na jakiejś ortodoksji. Stąd pojawiły się „ortodoksje zastępcze”, które podjęły próby narzucenia masom zeświecczonej religii w postaci ideologii. To świat dwudziestowiecznych totalitaryzmów.

Niemiecki prawnik uważał, że oto świat powrócił do pewnej bardzo niedoskonałej „normalności”, czyli do monoidei, acz o laickim i mitycznym charakterze. Ideologia totalitarna to taka zlaicyzowana postać religii. Nie ma wątpliwości, że Carl Schmitt pomylił się co do tego, że przyszłością świata jest monoidea faszystowska. Ma jednak rację co do natury ludzkiej: ta rzeczywiście domaga się jedności wierzeń, jedności poglądów i walki z odstępcami za pomocą ustaw o świętokradztwie. Kwestią wtórną jest, czy ortodoksją będzie katolicyzm rzymski, luteranizm, anglikanizm, faszyzm, bolszewizm czy demoliberalizm. Mechanizm ludzkiego myślenia jest zawsze ten sam: mamy wspólnotę i chcemy, abyśmy wszyscy czuli się jako jedno wielkie „my”. Dlatego domagamy się brutalnego spacyfikowania odstępców, którzy świętokradczo naruszyli drogie nam wartości, bez których nie istnieje nasza wspólnota polityczna.

Ktoś spyta o Prawdę? Schmitt odpowiada cytatem z Hobbesa: „To władza, a nie prawda tworzy prawo” (Auctoritas non veritas facit legem). Kwestia nie sprowadza się do tego, czy prawda w ogóle istnieje – ludzie nie umieją funkcjonować bez pozytywnej odpowiedzi na to pytanie – ale do kwestii, która z oferowanych nam prawd jest rzeczywiście „prawdziwa” (czyli twierdzenie jest zgodne z rzeczą – jakby to powiedział Arystoteles)? Mówiąc znów językiem Hobbesa: w sumie nie jest istotne, czy prawda istnieje i która z oferowanym nam prawd jest „prawdziwa”. Ważne jest tylko, kto decyduje, co jest prawdą i która z nich ma być oficjalną doktryną integrującą ludzi w społeczeństwo (Quis interpretabitur?). Tak właśnie odczytuję wspomniany projekt ustawy o „mowie nienawiści”.

Na naszych oczach widzimy przełomowy moment w polskiej historii: oto kończy się wolność proklamowana w błyskach fleszy w 1989 roku. Oczywiście ktoś powie, że nigdy jej nie było, iż III RP od samego początku przeżarta była socjalizmem. To oczywiście prawda, ale cały ten bajzel funkcjonował przez prawie ćwierć wieku z hasłami „wolności” na sztandarach, a jedną z podstawowych swobód była wolność wypowiedzi, sumienia i przekonań. I oto władza postanowiła nam powiedzieć zupełnie jasno i wprost: wolność właśnie się skończyła i będziemy represjonować wszystkich „bluźnierców” wobec oficjalnej doktryny państwa, którą jest „wolność”, „tolerancja” i „prawa człowieka”.

Tak, my w Średniowieczu także represjonowaliśmy heretyków, z kolei faszyści i komuniści podobne prawodawstwo wprowadzili wobec przeciwników politycznych. Oto logika każdego normalnego, ludzkiego systemu władzy. Na naszych oczach liberalna demokracja także „domyka się” i ustanawia swoją wersję ustawy o „świętokradztwie”. To logiczne.

Rządząca Polską Platforma Obywatelska – a konkretnie przedstawiciele jej lewicowo-liberalnego skrzydła – zapowiedziała złożenie w Sejmie ustawy przeciwko „mowie nienawiści. Z medialnych doniesień dowiadujemy się, że penalizowana nie będzie wszelka „nienawiść”, lecz jedynie ta, która skierowana jest przeciwko cechom wrodzonym, niezależnym od człowieka. Chodzi o rasę, narodowość, płeć i orientację seksualną. Czyli przy okazji zostanie zadekretowane, że homoseksualizm nie jest chorobą, tylko wrodzoną „odmiennością”. W ten sposób ustawodawca rozstrzygnie problem, o który spierają się lekarze. Quis interpretabitur? Za pomocą tej ustawy system zadekretuje ochronę „grupy trzymającej władzę” w liberalnym państwie.

Co ważne, wręcz kluczowe, ustawa o „mowie nienawiści” nie ma dotyczyć tych elementów, które nie są wrodzone. A co nie jest wrodzone? Nabyta jest wiara chrześcijańska, patriotyzm, duma narodowa, własność prywatna. Bez groźby kary można więc będzie tryskać nienawiścią do Kościoła, polskości i właścicieli. Oto system pokazuje, że te elementy nie konstytuują wartości, na których zbudowana jest III RP. Po ewentualnym uchwaleniu ustawy o „mowie nienawiści” liberalna demokracja ostatecznie domknie się, przekształcając się w nowy monoideowy system z własną cenzurą.

Liberalizm wchodzi o to w fazę legalnego terroryzmu państwowego. To rodzaj antyśredniowiecza z antyteologią i antydogmatyką, zbrojny w ustawę o antybluźnierstwie, na straży której stać będą antyinkwizytorzy.

http://nczas.com/publicystyka/wielomski-ideologia-liberalizmu-jest-niezgodna-z-natura-ludzka-dlaczego/


Liberalizm jest utopią

Liberalizm, podobnie jak nominalizm, nie jest kierunkiem filozoficznym na wzór platonizmu, arystotelizmu czy tomizmu, jest to raczej pewien rozgałęziony nurt, który przecina w poprzek różne kierunki filozoficzne. Z tego tytułu trudno o jednolite określenie, czym jest liberalizm. Także analiza liberalizmu zorientowana być musi na poszczególnych myślicieli. Temat: czy w liberalistycznej koncepcji wolności jest miejsce na odpowiedzialność, dotyka jednej z kluczowych spraw mieszczących się w kręgu problematyki związanej z wolnością. Bez odpowiedzialności sama wolność stoi pod znakiem zapytania, a przecież liberalizm wolność uznaje za swe sztandarowe hasło.

Zobaczmy jakim deformacjom ulega lub do jakich deformacji w rozumieniu odpowiedzialności może prowadzić koncepcja wolności u sztandarowych postaci liberalizmu, do jakich bez wątpienia należały poglądy John Locke i J. J. Rousseau. W obu wypadkach zanika pojęcie odpowiedzialności indywidualnej, pozostaje miejsce dla odpowiedzialności zbiorowej albo zanik jakiejkolwiek realnej odpowiedzialności.

Filozoficzni ojcowie liberalizmu uważali, że wolność jest najbardziej podstawowym atrybutem człowieka znajdującego się w stanie natury. John Locke pisał: „By właściwie zrozumieć władzę polityczną i wyprowadzić ja z jej źródła, musimy rozważyć stan, w jakim wszyscy ludzie znajdują się naturalnie, a więc stan zupełnej wolności w działaniu oraz rozporządzaniu swymi majątkami i osobami, tak jak oni uznają za właściwe, w granicach prawa natury nie pytając nikogo o zezwolenie, bez zależności od woli innego człowieka". Dopiero po wolności mowa jest o równości i o własności.

A więc wolność w stanie natury jest to stan zupełnej, czyli doskonałej wolności (a perfect freedom). Doskonała wolność obejmuje działanie i rozporządzanie własnym majątkiem i osobami. Działanie to mieści się w granicach praw natury, które obowiązują wszystkich ludzi. Działanie zależne jest od działającego wedle jego pojęcia o tym, co jest właściwe. Niezależne jest natomiast od woli i zezwolenia innego człowieka.

Wolność w stanie natury nie jest - mówiąc językiem dzisiejszym - permisywizmem, czyli zgodą na robienie czegokolwiek, co się komu podoba. Locke wyjaśnia: „Człowiek posiada w tym stanie niemożliwą do kontrolowania wolność dysponowania swą osobą i majątkiem, nie posiada jednak wolności unicestwienia samego siebie ani żadnej istoty znajdującej się w jego posiadaniu, jeżeli nie wymagają tego szlachet-niejsze cele niż tylko jego samozachowanie. W stanie natury ma rządzić obowiązujące każdego prawo natury. Rozum, który jest tym prawem, uczy cały rodzaj ludzki, jeśli tylko ten chce się go poradzić, że skoro wszyscy są równi i niezależni, nikt nie powinien wyrządzać drugiemu szkód na życiu, zdrowiu, wolności czy majątku". Prawa natury obejmują więc prawo do życia, zdrowia, wolności i własności. Z takim prawem wiąże się też prawo do sądzenia i karania łamiących te prawa, łącznie z możliwością pozbawienia ich życia.

Pojawia się pytanie, czy i kto jest w stanie natury? Bo przecież człowiek przychodzi na świat w zorganizowanej już społeczności. Na to pytanie Locke odpowiada: „...obecnie wszyscy książęta i władcy niezależnych rządów na całym świecie znajdują się w stanie natury. Jasne jest, że na świecie nigdy nie brakowało ani nie będzie brakować dużej liczby osób znajdujących się w tym stanie"5. Stan natury obejmuje więc władców, którzy nie podlegając społeczeństwu, podlegają tylko prawom natury. Ale w stanie takim znajdują się wszyscy ci, którzy mocą własnej zgody nie stają się członkami jakiegoś społeczeństwa. Gdy natomiast ktoś zgodzi się na wspólnotę, to dobrowolnie przyjmuje na siebie szereg ograniczeń (praw) ustanowionych przez tę wspólnotę. „Stąd też ustają wszystkie prywatne sądy, a wspólnota na mocy stałych i niezmiennych praw jest bezstronnym i jedynym rozjemcą dla wszystkich".

Wolność człowieka w społeczeństwie polega na podleganiu tylko władzy powołanej na mocy zgody przez daną wspólnotę, a niepodleganiu jakiejkolwiek obcej woli i obcemu prawu. Jak wolność w stanie natury podlega tylko prawom natury, tak wolność polityczna podlega prawom natury i prawom danej wspólnoty.

Wspólnotą polityczną opartą na właściwych zasadach jest wedle Locke'a, nie monarchia absolutna, w której władca stawia się ponad społeczeństwem (i jest ciągle w stanie natury), ale społeczność obywatelska. „I tak każdy człowiek, zgadzając się z innymi na utworzenie jednego ciała politycznego pod władząjednego rządu, zaciąga wobec każdego człowieka w tym społeczeństwie zobowiązanie do podlegania postanowieniom większości. Ta pierwotna umowa, na mocy której połączył on się z innymi w jedno społeczeństwo, nie posiadałaby żad-nego znaczenia, nie byłaby żadną umową, gdyby pozostał on nadal wolny i nie zaciągał żadnych innych zobowiązań niż te, którym podlegał w stanie natury"8. Dobrowolne włączenie się do wspólnoty (umowa społeczna) pociąga za sobą dobrowolną zgodę na poddanie się głosom większości wyrażonym pod postacią uchwalonych praw. Ta zgoda większości ma znaczenie zgody wszystkich, ponieważ gdyby opierać społeczeństwo tylko na zgodzie wszystkich, to twór taki byłby bardzo krótkotrwały. A zatem człowiek w stanie społecznym ogranicza swą wolność, poddając się prawu stanowionemu. Następuje dobrowolne samoograniczenie własnej wolności.

Jak w tym świetle wygląda problem odpowiedzialności? Oddanie siebie pod władzę ogółu oraz traktowanie głosów większości jako wiążących mniejszość i poszczególne jednostki prowadzi do przekazania realnej odpowiedzialności osobistej na odpowiedzialność większości. W konsekwencji jedynym podmiotem odpowiedzialnym staje się władza, głównie władza polityczna. To następnie prowadzić może nawet do totalitaryzmu, a także do dominacji legalizmu. Totalitaryzm ten różnić się będzie od tyranii lub rewolucji sposobem dojścia do władzy. Totalitaryzm liberalny polega na dobrowolnym zrzeczeniu się wolności na rzecz władzy, podczas gdy tyran lub rewolucjonista do władzy dochodzi podstępem i przemocą. W zakresie sprawowania władzy władza liberalna i tyrańska traktuje społeczeństwo w sposób odpodmiotowiony, ponieważ tylko władza jest wolna i tylko władza ma władzę. Wolność społeczeństwa albo jest zawieszona (liberalizm), albo podeptana (tyrania), ale aktualnie społeczeństwu i jednostkom nie przysługuje. Dlatego w obu wypadkach, choć na różne sposoby, nie ma miejsca na aktualną odpowiedzialność indywidualną poszczególnych członków społeczeństwa. Niemniej jednak władza wyłoniona demokratycznie jest odpowiedzialna względem społeczeństwa, ponieważ jest aktualnie wolna, natomiast władza tyrańska jest samowolna, a więc przed nikim nie jest odpowiedzialna. Władza tyrańska jest wolna i nieodpowiedzialna, społeczeństwo żyjące pod władzą tyrańska jest zniewolone i nieodpowiedzialne. Władza liberalna jest wolna i odpowiedzialna; społeczeństwo znajdujące się pod władzą przez siebie wyłonioną jest aktualnie niewolne i nieodpowiedzialne, natomiast jest wolne i odpowiedzialne przy wybieraniu władzy.

O ile w sprawowania władzy w tyranii decydujące znaczenie ma wola władcy jakkolwiek wyrażona, to w przypadku liberalnej demokracji, decyduje wola większości wyrażona przy pomocy prawa (wówczas prawa stanowionego). Oderwanie prawa stanowionego od prawa natury, przy zachowaniu procedur demokratycznych, prowadzi następnie do legalizmu, czyli dyktatu prawa stanowionego, które może być przeciwne prawu naturalnemu i wówczas prawo staje się zalegalizowanym bezprawiem. Procedura (demokratyczna) rugować może obiektywne podstawy (prawo naturalne) i cel (dobro) stanowionego prawa.

Locke jednak mówi: „Społeczeństwo polityczne istnieje tam i tylko tam, gdzie każdy z jego członków zrezygnował ze swej naturalnej wła dzy i złożył ją w ręce wspólnoty nie wyłączając jednak tym samym możliwości odwołania się do ustanowionych przeznie praw"9 (podkr. P. J.). Takie odwoływanie się może mieć charakter albo pobożnego i bezsilnego życzenia, albo też przybierze postać zamachu stanu, ponieważ legalna władza posiada aktualnie całą wolność społeczeństwa i środki sprawowania władzy w skali całegopaństwa. Władza po wyborze jest już poza zasięgiem społecznego oddziaływania.

I takie właśnie mogą być konsekwencje liberalistycznej w sensie Locke'a koncepcji wolności. Prowadzą do statolatrii (kult państwa-władzy) i legalizmu (kult prawa stanowionego). Ze względu jednak na procedurę wyłaniania władzy (dobrowolność) państwo liberalne zazwyczaj przeciwstawiane jest w całości państwu totalitarnemu. Tymczasem państwo liberalne może być totalitarne w zakresie sprawowania władzy. Społeczeństwo liberalne jest wolne i odpowiedzialne w zakresie wyboru władzy, ale przestaje być odpowiedzialne po wyborze władzy, bo wówczas tylko władza jest wolna, a tym samym odpowiedzialna.

Jednak odpowiedzialność władzy liberalnej zależy od tego, czy uznaje ona coś, co leży poza zasięgiem jej wolności. Tym jest prawo naturalne. Jeżeli władza liberalna uznaje prawo naturalne, to w swoich postanowieniach wolność jej jest przez owo prawo związana, a tym samym pojawia się odpowiedzialność za zgodność postanowień z prawem naturalnym. Jeżeli jednak władza liberalna przestaje się liczyć z prawem naturalnym, to wówczas znika obiektywna podstawa odpowiedzialności. Władza „uwolniona" od obiektywnych podstaw prawa stać się może władzą totalitarną, kreującą prawo niezależnie od dobra i podmiotowości społeczeństwa. Jest to wówczas władza wolna (bo nie krępuje jej ani społeczeństwo, ani prawo naturalne) i nieodpowiedzialna (nie odpowiada za dobro społeczeństwa, które nie jest dla niej podmiotem). Społeczeństwo i poszczególne osoby są wolne do wybierania władzy, ale nie są wolne żyjąc pod określoną władzą, gdyż ich wolność przejęła władza. Społeczeństwo pozbawione aktualnej wolności przestaje być odpowiedzialne, tak jak zanika odpowiedzialność osobista.
Poglądy J. J. Rousseau są jeszcze bardziej radykalne niż Johna Locke'a. Rousseau uważał, że człowiek z natury jest doskonały. Zło bierze się ze społeczeństwa i cywilizacji, które popsuły doskonałego człowieka. Ideałem jest takie zorganizowanie społeczeństwa, które pozwoliłoby na odzyskanie pierwotnej doskonałości i wolności ludzkiej.

W poglądach Rousseau na temat wolności należy wyodrębnić dwa aspekty, jeden polityczny, drugi religijny. W aspekcie politycznym Rousseau staje przed dylematem: jaka forma zrzeszenia bronić będzie dobra poszczególnych osób tak, aby jednostka należąc do zrzeszenia pozostawała nadal wolna? Rozwiązanie jakie proponuje Rousseau bliskie jest w pierwszej fazie poglądom Locke'a, każdy dobrowolnie oddaje siebie ogółowi, ale w odróżnieniu od Locke'a Rousseau nie ceduje wolności jednostek na wybraną władzę polityczną. Władza ustawodawcza jest wyrazem woli wszystkich i dotyczy wszystkich. Oznacza to, że poszczególne osoby cedują swą wolność nie na jakąś władzę reprezentacyjną, ale na wolę powszechną, w której współuczestniczą. Tworzenie ustaw musi przebiegać poprzez referenda. Władza wykonawcza wydaje tylko przepisy szczegółowe i jest zależna od władzy wszystkich obywateli (ludu). Tak pojęta demokracja ma, zdaniem Rousseau, zabezpieczać równość i wolność wszystkich.

Projekt Rousseau był projektem utopijnym, stąd próba jego urzeczywistnienia nie mogła się ziścić, natomiast droga do jego realizacji musiała być krwawa (rewolucja francuska). Na czym polegał błąd? Na tym, że osiągnięcie jednomyślności we wszystkich sprawach jest w większości wypadków niemożliwe, mniejszość ulec więc musi większości. W ten sposób zanika wolność. Równość staje się fikcją ze względu na zróżnicowanie kompetencji. Ludzie, mając równe prawo głosu, nie są w równy sposób odpowiedzialni, ponieważ nierówne są ich kompetencje. Odpowiedzialność obejmuje nie tylko zakres wolności, ale również treść wolności, która wkracza na teren wiedzy i umiejętności.

Ale tu dotykamy głębszego problemu. O jakim „człowieku" mówi Rousseau? Jest to człowiek znajdujący się w stanie natury, którego odpowiednikiem nie tyle jest ktoś „dziki", żyjący poza społeczeństwem, ale biblijny Adam. Rousseau, mówiąc o człowieku w stanie natury, ma na myśli Adama przed grzechem pierworodnym. Ma to swoje ważkie konsekwencje. Zło w ludzkim działaniu jest skutkiem grzechu pierworodnego, jeśli jednak paradygmatem staje się Adam przed grzechem, stan do którego można dojść dzięki odpowiedniemu ustrojowi politycznemu, to pojawia się wówczas wizja nowego człowieka, który jest ponad dobrem i złem. Do wizji takiej dojdzie później Nietzsche, ale jej zalążki są u Rousseau, a powstały na tle spekulacji nie tyle filozoficznych, co teologicznych. Jeżeli człowiek w stanie natury jest poza grzechem, to pozostając w stanie wolności jest poza odpowiedzialnością, gdyż wręcz nie może uczynić nic złego. Apoteoza wolności człowieka w stanie natury prowadzi w konsekwencji do kultu nieodpowiedzialności, jako nieodłącznej towarzyszki wolności. Jest to uproszczona wersja poglądów Rousseau, ale takie staje się jej praktyczne oblicze. Ten liberalizm bardzo łatwo prowadzi do libertynizmu i permisywizmu. U jego źródeł leży błąd teologiczny, negujący obecność w ludzkim działaniu, z racji wewnętrznych (grzech), a nie zewnętrznych (społeczeństwo), skutków grzechu pierworodnego.

Liberalistyczna koncepcja wolności, choć stawia w punkcie wyjścia ludzką wolność jako najważniejszą cechę człowieczeństwa, prowadzi do totalitaryzmu, libertynizmu i permisywizmu. Są to różne formy zniewolenia, czy to politycznego (totalitaryzm), czy moralnego (permisywizm, libertynizm). Tak pojęta wolność pozostawia bardzo małe pole dla odpowiedzialności zarówno indywidualnej, jak i społecznej oraz politycznej. Istnieje bowiem silna tendencja i pokusa, aby wola (indywidualna lub zbiorowa) kreowała dobro, wskutek czego owo dobro wykreowane samo się tłumaczy przez odniesienie do woli, a nie do obiektywnego, zastanego i odczytanego układu rzeczy. Liberalistyczna koncepcja wolności stanowi zagrożenie dla prawdziwej i odpowiedzialnej wolności ludzkiej tak w wymiarze osobistym, jak i społecznym.

http://www.piotrjaroszynski.pl/felietony-wywiady/czy-w-liberalistycznej-koncepcji-wolnosci-jest-miejsce-na-odpowiedzialnosc.html

KOMENTARZE

  • @Mind Service
    W ramach uzupełnienia polecam moją polemikę z Wielomskim: http://gps65.salon24.pl/480005,niezwierzecy-liberalizm

    A tu wyjaśniam po co się atakuje liberałów: http://gps65.salon24.pl/401813,po-co-atakuje-sie-liberalow
  • @GPS 21:17:08
    Nie, no, jak Pan uzasadniając liberalizm sięga już po takie twierdzenia, że człowiek ma zwierzęcą naturę to znaczy, że brakuje Panu już argumentów i ucieka od meritum chcąc, aby dyskusja "schodziła na psy"...
  • @Mind Service 21:29:33
    Polecam przeczytanie mojej polemiki jeszcze trzy razy.
  • @GPS 21:54:53
    Do czego Pan zmierza?
  • @chess 22:11:45
    - dobre! - Czemu nie ma tutaj takiej łapki w górę na zaznaczenie że jakąś wypowiedź się lubi?
  • WOLNY RYNEK ...
    Ponieważ nie znam definicji pojęcia "liberalizm" (a więc to pojęcie dla mnie NIE ISTNIEJE), więc odpowiedz mi na kilka poniższych pytań opisowych:

    1. Czy jesteś za całkowitą likwidacją wszelkich barier w handlu międzynarodowym ? (oznacza to np. prawo firm z Chin do "zalewania" polskiego rynku całkowicie darmowymi produktami - a więc dumping i wszelkie inne praktyki są dozwolone, o ile nie naruszają Kodeksu Cywilnego)

    2. Czy jesteś za obowiązkowym ubezpieczeniem społecznym ?

    3. Czy jesteś za dotacjami dla prywatnych firm ?

    4. Czy jesteś za zasiłkami dla bezrobotnych ?

    5. Czy jesteś za utrzymaniem Kodeksu Pracy (jako czegoś innego, niż Kodeks Cywilny).

    To tylko kilka przykładowych pytań, ale odpowiedź na nie zajmie dosłownie PIĘĆ SŁÓW, a powie więcej o tobie, niż cały powyższy artykuł ...
  • @autor
    >Nie ma wątpliwości, że Carl Schmitt pomylił się co do tego, że przyszłością świata jest monoidea faszystowska. Ma jednak rację co do natury ludzkiej: ta rzeczywiście domaga się jedności wierzeń, jedności poglądów i walki z odstępcami za pomocą ustaw o świętokradztwie.

    Natura ludzka nie domaga się jedności wierzeń, ale rozpoznaje i lączy podobieństwa, które powodują poczucie wspólnoty. Stwierdzenie, że natura się domaga jest potencjalnie niebezpieczne. Może stanowić usprawiedliwienie dla "dobroczyńcy" chcącego zaspokoić owo "domaganie się" poprzez narzucenie poglądów i wierzeń. To jednak nie będzie proces naturalny. Nie będzie miał nic wspólnego z naturą ludzką.
  • @ssak 22:27:05
    //Natura ludzka nie domaga się jedności wierzeń, ale rozpoznaje i lączy podobieństwa, które powodują poczucie wspólnoty// - och, wcale nie byłbym taki pewny z tym kwestionowaniem "domagania się". Mówi o tym np. Encyklika Summi Pontificatus, o solidarności ludzkiej i państwie totalitarnym. Nawiasem mówiąc poczucie wspólnoty wcale nie musi być tym pierwotnym. A że owo domaganie się jest niebezpieczne to wiemy obserwując chociażby poczynania liberałów jak narzucając się nachalnie domagają się od innych aby wyznawali ich wizję ludzkości i świata.
  • @Ultima Thule 22:25:03
    Nie wiem czy to były pytania do mnie, ale ja ze swej strony postaram się na nie odpowiedzieć:

    //1. Czy jesteś za całkowitą likwidacją wszelkich barier w handlu międzynarodowym ? (oznacza to np. prawo firm z Chin do "zalewania" polskiego rynku całkowicie darmowymi produktami - a więc dumping i wszelkie inne praktyki są dozwolone, o ile nie naruszają Kodeksu Cywilnego)// - nie

    //2. Czy jesteś za obowiązkowym ubezpieczeniem społecznym?//
    - tak, ale tylko dla tych którzy pracują i mogą płacić, w tym np. przedsiębiorcy. Pozostałe osoby (np. studenci, renciści) powinni korzystać z darmowej opieki lekarskiej.

    //3. Czy jesteś za dotacjami dla prywatnych firm ?//
    - tak; oczywiście w granicach rozsądku.

    //4. Czy jesteś za zasiłkami dla bezrobotnych?//
    - tak; jednak nie powinno nie pracowanie bardziej się opłacać jak często ma to miejsce obecnie. Współmałżonek niepracujący powinien tak jak jest teraz otrzymywać wszelkie zasiłki i świadczenia tak jakby pracował. Za sprawiedliwe uważam obliczanie dochodu na rodzinę i wypłacanie np. zasiłków dla mało zarabiających.

    //5. Czy jesteś za utrzymaniem Kodeksu Pracy (jako czegoś innego, niż Kodeks Cywilny).// - oczywiście że tak. Prawa pracownicze muszą zachować swoją nadrzędną rolę. Interesy pracodawców są wtórne. Czyli jestem za utrzymaniem status quo.
  • @Mind Service
    Najbardziej interesującym dla mnie jest pytanie o przyczyny, dla których liberalizm zyskał akceptację społeczeństw.
    Myślę, że odpowiedź jest dość złożona. Można wskazać szereg czynników - począwszy od pychy, po atrakcyjność utopii i łatwość jej akceptacji.
    Teraz myślę, że głównym czynnikiem jest jednak oswajanie zła. Liberalizm powstał w czasach kolonialnych podbojów, które w wiktoriańskim społeczeństwie musiały budzić wątpliwości. Bardzo użyteczną była ideologia, która potrafiła uzasadnić nędzę wielu brakiem umiejętności korzystania z wolności, a bogactwo nielicznych słuszną nagrodą za zaradność. Także współcześnie takie osobniki jak GPS potrzebują najwyraźniej uzasadnienia, dla czego miliony współobywateli muszą żyć w nędzy. Wszakże to ich wina, że nie są zaradni......
  • @Jerzy Wawro 23:30:58
    - zgadzam się z Panem.

    A dlaczego liberalizm zyskał akceptację społeczeństw? - wg mnie dzięki kłamstwu. Co innego głosił, co innego robił. Na sztandarach wzniosłe ideały a ręce zbrukane krwią i krzywdą biednych.
  • @Mind Service 23:27:52
    1. Handel międzynarodowy: dlaczego uważasz, ze masz prawo uniemożliwić mi dokonanie DOBROWOLNEJ transakcji np. z kimś z Chin ? Jakim prawem nadajesz sobie takie uprawnienia do decydowania o MOIM ŻYCIU ?

    3. Jakie kryterium przyjąłbyś dla udzielania dotacji prywatnym firmom ?
  • @Ultima Thule 23:46:54
    Zastrzegam, że ja nie jestem ekonomistą. Uważam jednak że

    1. - ochrona własnego rynku pracy jest ważniejsza od liberalizacji handlu.

    3. - takie samo jak państwowym.
  • @Mind Service 23:51:08
    1. Czy przykład Albanii, Korei Płn., dawnych "demoludów", Kuby nie dziwi cię? Nadal jesteś za barierami w handlu zagranicznym? Na czym polega zaleta takich barier ? Umiesz to uzasadnić ?

    3. Źle chyba zrozumiałeś pytanie:
    - wyobraź sobie, że masz np. 500 milionów złotych przeznaczone na takie dotacje. Ogłaszasz nabór wniosków. Zgłasza się do ciebie milion firm i każda aplikuje o milion zł. A więc wnioski opiewają na sumę 1 bilion zł (2 tysiąca razy więcej, niż masz do dyspozycji) - i jak w takiej sytuacji postąpisz ?
  • @Ranger 23:51:08
    //Wartosci i idee liberalne potrzebuja kultywacji i promocji, a libralizm jako koncepcja powinien byc zdefiniowany i ponownie interpretowany// - IMHO liberalizm powinien natychmiast zostać zastąpiony systemem przyjaznym człowiekowi. Żadne nowe interpretacje i re-definicje nic nie poprawią, jak widać ciągną ludzkość w przepaść. Więc trzeba temu stanowczo powiedzieć NIE!
  • @Mind Service 23:56:37
    "parówkowym skrytożercom mówimy stanowcze NIE !"
  • @Ultima Thule 23:55:26
    1. mówimy o rozsądnych barierach, typu cło a nie o całkowitym zamknięciu rynków.

    3. wg mnie powinien otrzymać ten który ze wspólnotowego punktu widzenia najbardziej tego potrzebuje i jednocześnie będzie to najbardziej korzystne da ogółu
  • @Mind Service 00:02:22
    1. Ale co to znaczy "rozsądna bariera" ? 0,00001% ? 2% ? 20% ?
    I dlaczego w ogóle (abstrahując od wysokości bariery) uważasz, że masz prawo ingerować w moją PRYWATNĄ transakcję pomiędzy MNĄ, a panem Lee Wang z Chin ?

    3. A co zrobisz, gdy każdy z nich we wniosku napisał, że "potrzebuje NAJBARDZIEJ" ? I dodał, że będzie to "najbardziej korzystne dla ogółu" ???

    Co wtedy zrobisz ?
  • @Ultima Thule 00:06:48
    1. - to wg mnie zadanie dla ministra gospodarki, ministra finansów. Po to są. A Twoje prywatne transakcje mnie tak długo nie interesują dopóki nie zaczniesz sprowadzać z Chin elektroniki w takich cenach, że trzeba będzie zamknąć fabryki krajowe i ludzi wywalić na bruk.

    3. - wnioski o dofinansowanie (np. z UE) wg ściśle określonych kryteriów rozpatruje specjalna komisja i ona to ocenia a nie ja.
  • @Mind Service 00:13:16
    1. Ale to TY popierasz bariery, więc chcę wiedzieć DLACZEGO. Chcę wiedzieć, czy masz WŁASNE ZDANIE, czy jesteś tylko lemingowym "gęgaczem" ...

    A jeżeli 10 milionów ludzi chciałoby bez cła sprowadzić z Chin tanie produkty, to też byś był przeciwko ?

    Ponawiam pytanie: JAKIM PRAWEM uważasz, że możesz decydować o NASZYM ŻYCIU ? O NASZYCH PIENIĄDZACH ?

    JAKIM PRAWEM ???

    3. Ale skoro ty jesteś ZA dotacjami, to chcę wiedzieć, na czym fundujesz swoje stanowisko.

    Chcę wiedzieć, czy masz WŁASNE ZDANIE, czy jesteś tylko lemingowym "gęgaczem" ...

    Czy potrafisz wskazać mi METODOLOGIĘ wyboru "właściwych" projektów ?

    Przecież każdy napisze, że jego projekt jest "NAJLEPSZY" ...

    Czy sądzisz, że w ogóle jest MOŻLIWE ocenienie projektów unijnych ?
  • @Ranger 00:16:00
    mógłbyś sprecyzować swoją wypowiedź ?

    Do czego się odnosisz i jaką stawiasz tezę ?

    Czy potrafisz się odnieść do punktów 1 i 3, o których teraz dyskutujemy ?
  • @Ultima Thule 00:18:42
    - ''O NASZYCH PIENIĄDZACH''? - o tu jest sedno problemu. Tobie się wydaje, że to są Twoje pieniądze, podczas gdy to państwo / bank centralny kształtuje taką politykę pieniądza nie wg sprawiedliwości tylko wg tego, żeby ich była odpowiednia ilość i cała ekonomia żeby się mogła kręcić. Tą liberalną dyktaturę liberalnych banksterów trzeba jak najszybciej przerwać!
  • @Ultima Thule 00:18:42
    //Czy sądzisz, że w ogóle jest MOŻLIWE ocenienie projektów unijnych ?//
    - skoro są tak oceniane to widać, że jest to możliwe.
  • @Ultima Thule 00:18:42
    //Ponawiam pytanie: JAKIM PRAWEM uważasz, że możesz decydować o NASZYM ŻYCIU ? O NASZYCH PIENIĄDZACH ?// - przypominam, że to nie ja rządzę krajem, ustalam prawo gospodarcze, etc. tylko liberałowie będący przy władzy. Jak widzimy z żałosnym skutkiem.
  • @Mind Service 00:28:11
    ale to TY powiedziałeś, że jesteś za barierami !!!

    Ja się pytam nie "dlaczego tak rządzisz", tylko "dlaczego to popierasz" !!!

    No więc odpowiedz ...
  • @Mind Service 00:26:09
    jeszcze raz: to TY napisałeś, że jesteś za dotacjami i ja się pytam CIEBIE, dlaczego TY za tym jesteś i jakie sobie kryteria w głowie ustalasz, że do takich wniosków dochodzisz ?

    Odpowiedz mi SAMODZIELNIE, jaki proces myślowy doprowadził cię do takich wniosków, że dotacje są dobre ?
  • @Ultima Thule 00:29:56
    - odpowiedziałem już wcześniej. Ponawiam: z uwagi na interes społeczny.
  • @Mind Service 00:32:48
    ale JAKIE KRYTERIA !!!!

    Jak ocenisz projekty, w których jest wszędzie napisane, że "będzie dobrze" i że "są one ważne społecznie" ???

    Po czym odróżnisz te, które NAPRAWDĘ są ważne, od tych, w których właściciel oszukuje ?
  • @chess 00:33:22
    - He he, ja się trolli nie boję, ja ich zjadam na śniadanie :)
  • @Mind Service 00:28:11
    BARIERY.

    Czy w takim razie uważasz, że bariery chronią gospodarkę lokalną? Są czymś pozytywnym?
  • @Ultima Thule 00:34:53
    //Po czym odróżnisz te, które NAPRAWDĘ są ważne, od tych, w których właściciel oszukuje ?// - może oszukiwać. Komisja ocenia i wybiera najlepszy ich zdaniem. I ja się z tym zgadzam.
  • @Ultima Thule 00:37:19
    //Czy w takim razie uważasz, że bariery chronią gospodarkę lokalną? Są czymś pozytywnym?// - tak. W rozsądnych granicach.
  • @Mind Service 00:40:17
    DOTACJE.
    a jak zabezpieczyć się przed korupcją?
  • @chess,@Mind Service
    Też myślę, że UT to wyjątkowy troll i nie ma sensu go karmić.
  • @Ultima Thule 00:41:50
    //a jak zabezpieczyć się przed korupcją?// - zagwarantować odpowiedzialność za czyny. Wiem, to wbrew liberałom...
  • @Mind Service 00:40:55
    Ok, a w takim razie powiedz mi, czy gdyby Polskę podzielić na dwie części i ustanowić między nimi jakieś (rozsądne !!!) bariery, to by to poprawiło sytuację polskiej gospodarki, czy pogorszyło?

    Czy np. doszłoby do większego rozwoju firm, gdyż zmniejszyłoby się presję konkurencyjną na rynku wewnętrznym ?

    Czy uznałbyś, że przy odpowiednich założeniach (optymalnych) takie bariery byłyby pozytywne ?
  • @Ultima Thule 00:44:02
    Polska już jest od dawna podzielona - na Polskę A i B. Oczywiście ta lepiej rozwinięta część ciągnie tych biedniejszych. Od państwa wymaga się jednak interwencjonizmu aby rewitalizować takie zacofane obszary, inwestować w ich rozwój aby była w miarę równowaga. Jest to lepsze od niby konkurencyjności.
  • @Mind Service 00:43:55
    ale jakie czyny??? Ekspert po prostu tak a nie inaczej ocenił "jakość" projektu !!! Jak ty chcesz mu cokolwiek zarzucić ???

    Jeżeli chcesz mu coś zarzucić, to musisz najpierw ustanowić OBIEKTYWNE KRYTERIA !!!

    I ja się ciebie pytam o te obiektywne kryteria, a ty mi piszesz, że zdałbyś się na ekspertów ...

    No więc JESZCZE RAZ:

    JAKIE KRYTERIA ???
  • @Ranger 00:45:18
    - Jak publikuję cudze teksty albo je omawiam to zawsze podaję opis od kogo. Takie chyba są zasady?
  • @Mind Service 00:48:34
    czy w takim razie postawiłbyś bariery celne pomiędzy dwoma częściami Polski, aby wzmocnić gospodarkę w tej słabszej części i chronić ją przed konkurencją z tej silniejszej części ?
  • @Ultima Thule 00:50:38
    //Ekspert po prostu tak a nie inaczej ocenił "jakość" projektu !!! Jak ty chcesz mu cokolwiek zarzucić ???// - są odpowiednie procedury, system odwoławczy i to zdaje egzamin. Z czym masz problem? - Nie dostałeś dofinansowania?
  • @Ultima Thule 00:53:49
    //czy w takim razie postawiłbyś bariery celne pomiędzy dwoma częściami Polski, aby wzmocnić gospodarkę w tej słabszej części i chronić ją przed konkurencją z tej silniejszej części ?// - nie
  • @Mind Service 00:55:54
    ale procedura odwoławcza musi kierować się jakimiś KRYTERIAMI. Czy możesz mi w końcu wyjawić te kryteria?

    Inaczej jak chcesz ocenić zasadność odwołania ?
  • @Ranger 00:57:30
    to nie ja "widziałem", to Mind Service uważa, że to jest dobre, Ja tylko ZADAJĘ PYTANIA, a nie stwierdzam ...

    To MS STAWIA TEZY ...
  • @Ultima Thule 00:58:24
    //Czy możesz mi w końcu wyjawić te kryteria?// - człowieku, ja się tym nie zajmuję. Idź do urzędu, zapytaj - to się dowiesz.
  • @Ultima Thule 00:59:19
    //to nie ja "widziałem", to Mind Service uważa, że to jest dobre, Ja tylko ZADAJĘ PYTANIA, a nie stwierdzam ...

    To MS STAWIA TEZY ...//

    - nic takiego nie uważam.
  • @Mind Service 01:02:32
    czyli bariery są jednak złe ?
  • @Mind Service 01:01:47
    DOTACJE.
    to skoro się nie znasz, to na jakiej podstawie twierdzisz, że dotacje są czymś dobrym ?

    Opisz mi swój proces myślowy, jak do tego doszedłeś ?
  • @Ultima Thule 01:03:25
    - nie są złe. odpowiednie granice - pamiętasz?
  • @Mind Service 01:05:26
    no ale dlaczego bariera pomiędzy np. USA a Polską jest "dobra", a pomiędzy Wrocławiem a Zamościem "zła" ?

    Wytłumacz mi to ...
  • @Ultima Thule 01:05:11
    //o skoro się nie znasz, to na jakiej podstawie twierdzisz, że dotacje są czymś dobrym ?

    Opisz mi swój proces myślowy, jak do tego doszedłeś ?//

    - obserwowałem jak je przyznają i uznałem, że są dobre.
  • @Ultima Thule 01:07:03
    //no ale dlaczego bariera pomiędzy np. USA a Polską jest "dobra", a pomiędzy Wrocławiem a Zamościem "zła" ?

    Wytłumacz mi to ...//

    - skala, różnica ustrojów gospodarczych, waluty, itd.
  • @Mind Service 01:08:06
    no to opisz mi te KRYTERIA, które zaobserwowałeś ...

    Rozumiem, że pisząc, że "obserwowałeś" masz na myśli pewien PROCES LOGICZNY, polegający na relacji PRZYCZYNA-SKUTEK i bez problemu będziesz mi w stanie te zaobserwowane kryteria wypisać w postaci LISTY ZUPEŁNEJ ...
  • @Ultima Thule 01:10:07
    - tak. te procedury są bardzo rozbudowane i nie będę tu pisał elaboratów. Sam idź do urzędu i pobierz broszurki, spytaj, itp.
  • @Mind Service 01:09:53
    BARIERY.
    z czego wynika problem w tym, że gdzieś są inne waluty ? Inne ustroje ?Inne skale ?

    Wyjaśnij mi to metodą PRZYCZYNOWO-SKUTKOWĄ ...

    Czyli np., że małe powinno/nie powinno mieć barier importowych wobec państwa dużego, ponieważ ...

    itd.
  • @Ranger 01:13:34
    - strefy ekonomiczne również działają na różnych zasadach, w tym samym państwie.
  • @Mind Service 01:12:49
    DOTACJE.
    Ale to są broszurki JAK WYPEŁNIAĆ, a nie JAK OCENIAĆ !!!
  • @Mind Service 01:15:48
    i według ciebie to dobrze, że są firmy w strefach ekonomicznych bez podatków i poza strefami z podatkami ?
  • @Ultima Thule 01:16:19
    //DOTACJE.
    Ale to są broszurki JAK WYPEŁNIAĆ, a nie JAK OCENIAĆ !!!//

    - WSZYSTKO tam jest
  • @Ultima Thule 01:15:42
    //z czego wynika problem w tym, że gdzieś są inne waluty ? Inne ustroje ?Inne skale ?//
    - liberałowie i banksterzy się panoszą
  • @Mind Service 23:40:57
    > A dlaczego liberalizm zyskał akceptację społeczeństw? - wg mnie
    > dzięki kłamstwu. Co innego głosił, co innego robił. Na sztandarach
    > wzniosłe ideały a ręce zbrukane krwią i krzywdą biednych.

    O! To jest kluczowe! A zatem liberalizm jest dobry, słuszny i moralny - źli i grzeszni są tylko ci fałszywi liberałowie, którzy robili i robią inaczej niż każe ta dobra doktryna, którą głoszą. A zatem to oszuści i kłamcy. Głosząc dobro, robili mu wbrew. Robili źle, bo postępowali wbrew liberalnej doktrynie. Zgadza się?

    Ich kłamstwo polega na tym, że czyny są niezgodne ze słowami. Kłamstwa te można wyprostować i naprawić na dwa sposoby:
    1. zmienić słowa tak, by zgadzały się z czynami, albo
    2. zmienić czyny tak, by się zgadzały ze słowami.

    Którą zmianę uważa Pan za poprawną, moralną, dobrą, właściwą?
  • @Ultima Thule 01:17:29
    // według ciebie to dobrze, że są firmy w strefach ekonomicznych bez podatków i poza strefami z podatkami ?//
    - źle, ale tak już jest; chociaż ma to niekiedy uzasadnienie dla rozwoju gospodarki.
  • @Mind Service 01:17:50
    no więc skoro "wszystko tam jest", to powiedz mi, co byś zrobił, gdybyś miał kilka jednakowo ocenionych projektów? I gdyby wszyscy grozili, że w razie niewybrania ich projektu, złożą odwołanie?
  • @GPS 01:20:14
    //źli i grzeszni są tylko ci fałszywi liberałowie//

    - nie ma złych i dobrych; wszyscy są źli
  • @Mind Service 01:21:52
    ok, więc twierdzisz, że strefy są złe ...

    A teraz powiedz mi, co powoduje, że różnice w walutach i systemach uzasadniają bariery ?
  • @Ultima Thule 01:22:47
    //no więc skoro "wszystko tam jest", to powiedz mi, co byś zrobił, gdybyś miał kilka jednakowo ocenionych projektów? I gdyby wszyscy grozili, że w razie niewybrania ich projektu, złożą odwołanie?//

    - to niech składają. A projekty nigdy nie są jednakowo ocenione.
  • @Mind Service 01:21:52
    Zauważ MS, że ja się ciebie nie pytam "jak to już jest", tylko jak ty uważasz, że POWINNO BYĆ ...

    A zatem odpowiadaj na pytanie, ok ?
  • @Ultima Thule 01:25:00
    //A teraz powiedz mi, co powoduje, że różnice w walutach i systemach uzasadniają bariery ?//

    - już o tym było: ochrona własnego rynku pracy.
  • @Ranger 01:27:04
    to bycie mniejszym jest LEPSZE czy GORSZE ?

    Bo MS sugerował, że skala (Polska vs Chiny) daje przewagę Chinom jako większym. Ty z kolei przytaczasz mikro-państewka jako dowód na coś przeciwnego ...

    To jak to jest ?
  • @Mind Service 01:23:49
    A zatem i fałszywi i prawdziwi liberałowie są źli. Czyli cokolwiek nie zrobi taki liberał, to zgrzeszy, bo albo postąpi zgodnie z doktryną, albo wbrew niej. A zatem nie ważne co robimy, ważne jak nas się nazywa, tak? Zło to nie czyny, ale nazwy tych czynów. Nie ważne czy komuś uratujemy życie, czy go zabijemy - obie czynności będą złe, gdy to zrobi liberał i obie dobre, gdy to zrobi katolik, tak?
  • @Mind Service 01:27:46
    ale taka ochrona powoduje, że konsumenci muszą płacić więcej za towary.

    Dlaczego uważasz, że masz prawo wspomagać Kowalskiego, czyniąc produkty dla Nowaka droższymi ?

    Kto nadał ci takie prawo ?
    Czym je uzasadniasz ?
  • @Ultima Thule 01:26:43
    //Zauważ MS, że ja się ciebie nie pytam "jak to już jest", tylko jak ty uważasz, że POWINNO BYĆ ...

    A zatem odpowiadaj na pytanie, ok ?//

    - nie ja się tym zajmuję. Uważam, że powinno by tak jak jest.
  • @Mind Service 01:30:51
    czyli masz zdanie, a nie potrafisz go uzasadnić ?

    Czy nie powinno być tak, że jak ktoś się na czymś nie zna, to się nie wypowiada?
  • @Ultima Thule 01:28:41
    //Bo MS sugerował, że skala (Polska vs Chiny) daje przewagę Chinom jako większym.// - nic takiego nie twierdziłem
  • @Mind Service 01:32:39
    na moje pytanie dlaczego ma być bariera między Polską a Chinami napisałeś, ze powodem jest m.in. SKALA ...
  • @Ultima Thule 01:30:44
    // taka ochrona powoduje, że konsumenci muszą płacić więcej za towary//

    - interes społeczny jest ważniejszy od jednego Kowalskiego
  • @GPS 01:29:10
    //A zatem i fałszywi i prawdziwi liberałowie są źli. Czyli cokolwiek nie zrobi taki liberał, to zgrzeszy, bo albo postąpi zgodnie z doktryną, albo wbrew niej. A zatem nie ważne co robimy, ważne jak nas się nazywa, tak? Zło to nie czyny, ale nazwy tych czynów. Nie ważne czy komuś uratujemy życie, czy go zabijemy - obie czynności będą złe, gdy to zrobi liberał i obie dobre, gdy to zrobi katolik, tak?//

    - no nareszcie, panie GPS. Jest Pan na dobrej drodze; niech Pan idzie tym tokiem rozumowania :)
  • @Mind Service 01:33:33
    a jeżeli Kowalskich jest 50% a Nowaków też 50%, to po czyjej stornie staje "interes społeczny" ?
  • @Ultima Thule 01:35:59
    //a jeżeli Kowalskich jest 50% a Nowaków też 50%, to po czyjej stornie staje "interes społeczny" ?//

    - po stronie ogółu
  • @Mind Service 01:36:50
    ale dlaczego ogół Kowalskich byłby dla ciebie ważniejszy, niż ogół Nowaków ?
  • @Mind Service 01:35:55
    Idę Pana tokiem rozumowania: nie ważne jak postępujemy i co robimy, ale ja jestem katolikiem a Pan satanistą - mogę więc Pana zabić. Słuszny wniosek?
  • @Ultima Thule 01:42:24
    //ale dlaczego ogół Kowalskich byłby dla ciebie ważniejszy, niż ogół Nowaków ?//

    - wszyscy razem to ogół
  • @Ranger 01:36:42
    czyli ogólnie uważasz, że strefy ekonomiczne są czymś dobrym ?
  • @Mind Service 01:43:43
    no więc jaką decyzję byś podjął ? Stworzyć barierę na korzyść Kowalskich, czy usunąć bariery na korzyść Nowaków ?
  • @GPS 01:43:26
    //Idę Pana tokiem rozumowania: nie ważne jak postępujemy i co robimy, ale ja jestem katolikiem a Pan satanistą - mogę więc Pana zabić. Słuszny wniosek?//
    - nie nie, tedy nie! Niech Pan wróci do poprzedniego swojego wywodu.
  • @Ultima Thule 01:46:10
    //no więc jaką decyzję byś podjął ? Stworzyć barierę na korzyść Kowalskich, czy usunąć bariery na korzyść Nowaków ?//
    - jedne takie same zasady dla wszystkich
  • @Mind Service 01:48:41
    czy dla wszystkich bariery, czy dla wszystkich brak barier ?
  • @Ranger 01:50:59
    no więc skoro w takiej sytuacji strefa jest czymś dobrym, to czy gdyby taką strefę ustanowić na większym obszarze (np. całe państwo), to byłoby to JESZCZE LEPIEJ ?
  • @Ultima Thule 01:50:20
    //czy dla wszystkich bariery, czy dla wszystkich brak barier ?//
    - zależy od uwarunkowań lokalnych
  • @Ranger 01:50:59
    no więc skoro w takiej sytuacji strefa jest czymś dobrym, to czy gdyby taką strefę ustanowić na większym obszarze (np. całe państwo), to byłoby to JESZCZE LEPIEJ ?
  • @Ultima Thule 01:59:08
    Dobra chłopaki; dochodzi pierwsza; pora się zdrzemnąć. Jutro pogadamy dalej. Tylko nie z rana bo jadę odprowadzić auto do mechanika. Ale oczywiście jak chcecie kontynuować dyskusję beze mnie to zachęcam. Tylko może z większym sensem, co Panowie Liberałowie?
  • @Ranger 02:03:42
    dlaczego "nie wszędzie da się to wprowadzić" ???

    Dlaczego "nie wszędzie" i co to jest to "to" ?
  • @Mind Service 01:46:27
    Wracam.

    Przesłanka 1: głosiciele idei X postępują wbrew tej idei.
    Przesłanka 2: głosicieli idei X postępują niemoralnie.
    Wniosek: Idea X jest niemoralna.

    Czy to jest poprawny sylogizm?
  • @Ranger 02:13:40
    ALE CZY TY POTRAFISZ CZYTAĆ ZE ZROZUMIENIEM ???

    Ja zadałem pytanie, czy wprowadzenie strefy w całym kraju jest lepsze, niż tylko w części.

    Skoro strefa jest "dobra", to lepiej byłoby ją wprowadzić w całym kraju, czy tak ?
  • @AUTOR
    Szanowny autorze. MA PAN RACJĘ ŻE Z LIBERALIZMEM JEST PROBLEM. Problem polega na tym że CI (np. MS) którym się wydaje że zwalczają" straszny liberalizm robią to kretyńsko nieudolnie.
    Potrafią pisać jakieś elaboraty przez które trudno przebrnąć i jednocześnie nie potrafią odpowiadać logicznie na krótkie pytania z sensem, gdy akurat gdyby mieli rację powinna być to DOSKONAŁA OKAZJA by pogrążyć "potworny debilizm".

    Żenada i antyreklama Pana wpisów. Jeżeli to są Pana odpowiedzi to w Pana tekstach nie może być nic ciekawego.
    pozdrawiam.
  • @Mind Service 01:56:41
    zdefiniuj mi te "uwarunkowania lokalne".

    Bądź PRECYZYJNY i LOGICZNY w swojej wypowiedzi ...
  • @GPS 01:20:14
    szach mat !!!


    to tak jakbym ja zwalczając marxizm powiedział, że ideały były słuszne , tylko zostały wypaczone podczas wdrażania ich w życie...


    autor bredzi....a najlepszym sposobem na wykazanie tego jest dociekliwość w stylu UT.

    nazwanie go trollem nic tu nie da, bo podważenie Jego logiki jest niewykonalne..
  • @Mind Service 01:43:43
    "//a jeżeli Kowalskich jest 50% a Nowaków też 50%, to po czyjej stornie staje "interes społeczny" ?//

    - po stronie ogółu
    - wszyscy razem to ogół "

    Czyżbyś nie widział jakiego idiotę z siebie robisz?
  • @Mind Service 01:25:49
    DOTACJE.

    Załóżmy, że masz dwa wnioski a kwotę tylko na jeden.
    (żadnego z tych projektów nie da się zrealizować za połowę dotacji, a więc podział puli nie wchodzi w grę).

    Wniosek A:
    w uzasadnieniu napisano, że "projekt ma przewagę nad innymi, bo jest zielony"

    Wniosek B:
    w uzasadnieniu napisano, że "projekt ma przewagę nad innymi, bo jest czerwony"

    (dla jasności: praktycznie 100% wniosków unijnych jest tak argumentowanych).

    I jaką teraz decyzję podejmujesz ?
    Czy uznajesz, że "zielony" jest lepszy niż "czerwony" ?
    A może odwrotnie ?
    A może losowanie ?

    No więc jaka decyzja ?

    (zauważ, że to TY jesteś za dotacjami i to TY twierdzisz, że da się ZOBIEKTYWIZOWAĆ proces decyzyjny. Więc te moje pytania wynikają z TWOICH aksjomatów. Nie możesz więc nie odpowiedzieć, bo te pytania niejako sam sobie zadałeś, a ja je jedynie wyartykułowałem).
  • @Ultima Thule 11:09:29
    p,s, - pamiętaj Mind Service - nawet najgłupsza teoria musi być NIESPRZECZNA WEWNĘTRZNIE ...

    Twój bełkot jak na razie zaprzecza sam sobie ...
  • @prawi co wiec 10:07:36
    Chyba dla takich intelektualistów, jak wy :-(.
    Taka argumentacja pozwala na przykład unieważnić zarzut, że marksizm jest niemoralny, bo trudno znaleźć marksistę, który nie postępuje wbrew naukom Marksa.
    Ten paradoks wyjaśnił Kołakowski w swym fundamentalnym dziele na temat marksizmu.
    Do liberalizmu pasuje tak samo.
  • @Mind Service
    Polecam te dwie moje notki:
    http://gps65.salon24.pl/372860,liberalizm-a-przykazanie-milosci
    http://gps65.salon24.pl/490816,libertarianizm-a-chrzescijanstwo
  • @Jerzy Wawro 20:44:49
    Mylisz się. Marksizm z ZAŁOŻENIA (czyli w swojej warstwie TEORETYCZNEJ) jest ustrojem ZBRODNICZYM, gdyż zakłada KRADZIEŻ.

    Wolny Rynek (rozumiem, że to miałeś na myśli, bo ani ja ani większość zwolenników Wolnego Rynku nie jesteśmy liberałami w rozumieniu liberalizmu z USA lub tego, co większość ludzi w Polsce uważa za liberalizm) jest natomiast ustrojem, który ODDAJE LUDZIOM WOLNĄ WOLĘ W DECYDOWANIU O WŁASNYM ŻYCIU.

    A więc tutaj nie ma absolutnie żadnej analogii !!! Nie ma równowagi pomiędzy marksizmem a Wolnym Rynkiem !!!

    To nie jest tak, że jest "coś zamiast czegoś" !!!

    To jest tak, jak by mówić, że mamy albo MORDERSTWO, albo BRAK MORDERSTWA !!!!

    A więc mamy albo ZŁO, albo DOBRO ...

    ZŁO - to marksizm, socjalizm, keynesizm, SGR-yzm

    DOBRO - to WOLNY RYNEK ... i TYLKO Wolny Rynek ...
  • @Ultima Thule 08:42:44
    p.s. właściwie to marksizm (i inne podobne ustroje zakładają nie tyle "kradzież", co PRZYMUS (a z przymusu wynika oczywiście między innymi kradzież ...
  • @Ranger 21:17:50
    http://sarmoung.files.wordpress.com/2012/06/dvdcomplete6lost2.jpg

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30      

ULUBIENI AUTORZY